Dzisiejszy poranek upłynął pod znakiem aktywności. Zaraz po wschodzie słońca, kiedy promienie jeszcze nie świecą drażniąco w oczy, a okolica zachęca do obcowania z naturą postanowiłyśmy przebiec się po okolicy. Cisza, spokój i otoczenie przyrody skutecznie zniechęciły od użycia odtwarzacza.
Tak rozpoczęty dzień nie tylko dotlenia cały organizm, ale przede wszystkim poprawia humor. Po takiej aktywności poranna kawa smakuje o niebo lepiej! :)
Krótka rozgrzewka
i ruszamy przed siebie :)